Kredyt spółki z o.o. a osoba wspólnika
Wrzesień 27, 2008 | Biznes, Firmy
Dla potrzeb wyjaśnienia sytuacji prawnej z która wiele podmiotów ma do czynienia w praktyce zakładamy, że kredytobiorcą – podmiotem, który pozostaje z bankiem w stosunku prawnym – jest spółka a nie wspólnik. Przedmiotem badania w zakresie podstawowych danych, wypłacalności, zdolności kredytowej jest spółka. Bank może oczywiści żądać podstawowych informacji o wspólniku. Jednakże żądane informacje o wiele za daleko wybiegają poza dozwolone. Stroną stosunku cywilnoprawnego z bankiem nie jest wspólnik jako podmiot niezależny – zawierający umowę kredytu we własnym zakresie, lecz spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Absurdalne byłoby żądanie banku, aby wspólnik podał informacje o stanie posiadanych rachunków w innych bankach oraz posiadanych polis ubezpieczenia jednak mamy informację o tym, że w jednej, konkretnej sprawie takie żądanie bank wystosował. Nie jest wiadome na jakiej podstawie bank żąda informacji o stanie majątku małżonka wspólnika. Jedyne racjonalne wytłumaczenie naszym zdaniem to, że bank chce uzyskać te informacje dla celów marketingowych jako pewnego rodzaju ankietę. Zaznaczyć należy, że wspólnik nie odpowiada za zobowiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jeśli nie pełni w niej żadnej funkcji. Dlatego trudno wytłumaczyć zachowanie banku w tej konkretnej sprawie. Inaczej by było, gdyby wspólnik miał zostać poręczycielem kredytu udzielanego spółce. Bowiem spółka i wspólnik to dwa niezależne od siebie i odrębne podmioty. Sam fakt powiązania wynika z tego, że wspólnik jest zawsze powiązany ze spółką.