Moja składanka w nero

Wrzesień 4, 2008 | Komputery

Przygotowując się dzisiaj do wyjścia do szkoły przypomniałam sobie rozmowę ze swoją koleżanką z wczorajszego dnia. Opowiadała mi, że starszy brat nauczył ją kilka dni wcześniej korzystać z programów Bearshare i Nero. Już od dawna marudziła, żeby ściągnął i nagrał na płytkę kilka piosenek, które bardzo lubiła. Dała mu nawet listę ale on wciąż nie miał czasu. W końcu powiedział, że nauczy ją jak to robić, aby sama mogła nagrywać płyty. Wytłumaczył jej, że Bearshare służy do ściągania plików, w tym piosenek, a Nero do nagrywania płyt z różnymi plikami, w jej wypadku muzyką. Kiedy tylko pokazał jej jak się je obsługuje, usiadła aby nagrać swoją wymarzoną składankę. Poświęciła na to całe popołudnie, ale uznała, że było warto, ponieważ mogła wciąż słuchać swojej ulubionej muzyki. Kiedy mi to opowiadała widziałam, że jest z siebie dumna, że zrobiła to sama. Ja nie potrafię obsługiwać ani Bearshare ani Nero, więc poprosiłam ją aby dla mnie również nagrała taką płytkę. Zaproponowała, abym do niej wpadła, a wtedy przy okazji pokaże mi jak to robić, abym później mogła robić to sama. Umówiłyśmy się, że wpadnę do niej po szkole…

Podobne artykuły

  • Brak tematycznie powiÄ…zanych wpisów

Comments are closed.

O stronie

Strona, którą widzisz powstała z powodu niezmiernej chęci podzielenia się wiedzą na różne tematy mające wartość dla czytelnika.

Każdy kto się zarejestruje ma szanse wcielić się w rolę redaktora i napisać o tym co go interesuje lub polecić internautom stronę internetową, z wyjaśnieniem dlaczego ona powinna przykuć jego uwagę.