Przemiana świata za 4 lata?

Trudno pomyśleć sobie współczesnego życia na Ziemi bez urządzeń elektronicznych. Wszelkiego rodzaju aparaty i sprzęty elektroniczne są z nami ciągle i otaczają nas ze wszystkich stron, zasadniczo można stwierdzić że złożyliśmy z nich nasze społeczeństwo. Różnorakiego typu urządzenia elektroniczne towarzyszą nam kiedy śpimy, odżywiamy się, dojeżdżamy do miejsca pracy i potem kiedy pracujemy, robimy zakupy, imprezujemy i wypoczywamy. Urządzeń tych jest tak wiele, że zwykle w ogóle ich nie widzimy, tak samo jak mało kto zdaje sobie sprawę jak skomplikowanych jest większość z tych mechanizmów. Wiesz dla przykładu do czego są potrzebne części elektroniczne typu warystory albo złącza modularne? Wszak są one właściwie w każdym urządzeniu. Albo przykładowo choćby diody mocy LED?
Trudno pomyśleć co by się mogło stać, gdyby niespodziewanie tej elektroniki zabrakło. Jednym z popularnych wyobrażeń apokalipsy jest zajście, które obezwładniłoby w jednej chwili całą aparaturę elektroniczną. Zacząłby się absolutny chaos – wyzerowałyby się wszystkie konta bankowe, stracilibyśmy pracę, zostalibyśmy odcięci od telewizji, przyjaciół, nie mielibyśmy prądu i wody. Niemożliwe?
Wielu ludzi spodziewa się w r. 2012 zdarzenia, które zniszczy świat, który znaliśmy do tej pory. Część z nich wierzy, że będzie to przebiegunowanie Ziemi – coś, co zaszło już w przeszłości (to ono miało wywołać zgubę dinozaurów). Oczywiście duża część wrażliwychurządzeń elektronicznych nie przeszłaby czegoś takiego.