Ryzykowny wypad do Poznania
Sierpień 21, 2008 | Turystyka
Moim marzeniem od zawsze było to, by spakować plecak i spontanicznie wyruszyć w Polskę i nie przejmować się tym, że nic nie jest przygotowane i zaplanowane. Niestety nikt ze znajomych nie chciał nigdy porwać się na taką wyprawę i odwiedzić np. Poznań bez wcześniejszego rezerwowania noclegu. Wiele osób mówiło, że noclegi Poznań są tak popularne, że ciężko będzie cokolwiek znaleźć będąc już na miejscu. Jednak ja nie chciałem tego słuchać i w tym roku wybrałem się sam na wycieczkę po Polsce z plecakiem na plecach i bez żadnego zaklepanego lokum. Zacząłem od wspomnianego już Poznania, do którego dotarłem pociągiem. Gdy byłem już na miejscu wyciągnąłem z plecaka laptopa by połączyć się z internetem i sprawdzić ceny noclegów w Poznańiu. Wielkie było moje zaskoczenie, gdy zobaczyłem, że będę musiał wydać co najmniej 100 złotych na jedną noc w dobrym hotelu. Na taki wydatek nie chciałem się porywać bo to przecież dopiero początek wakacji, a ja mam już wydawać całą stówkę? Postanowiłem więc, że znajdę coś innego, tańszego i wolnego. Dzwoniłem w kilka miejsc, ale wszędzie nie było możliwości, by tego dnia zjawić się na nocleg. Traciłem już nadzieję, że znajdę jakiś tani nocleg w Poznaniu, gdy trafiłem na stronę internetową pensjonatu w centrum miasta. Była tam opcja rezerwacji online, którą postanowiłem sprawdzić. Miałem wielkie szczęście, bo udało mi się zaklepać pokój za 60 złotych! Wielkie było zdziwienie właściciela, gdy godzinę po dokonaniu rezerwacji zjawiłem się z plecakiem w drzwiach z prośbą o to, by wpuścić mnie już do zarezerwowanego pokoju. Takie wyprawy to chyba nie jest dobry pomysł, bo można się naciąć i przespać pod gołym niebem