Skutki kryzysu – drożejące kredyty
Wczoraj wieczorem spotkałem mojego kolegę ze studiów. Rozmawialiśmy o kryzysie finansowym. Podobno banki już odczuwają jego skutki. Zdrożały kredyty hipoteczne, pożyczki gotówkowe, kredyty samochodowe. Jednak najgorsze jeszcze przed nami. Ten kolega znał się na rzeczy. Pracował od kilku lat w Gazecie Pomorskiej, pisał teksty o tematyce ekonomicznej. Wierzyłem mu. Postanowiłem w związku z tym, wziąć w najbliższym czasie kredyt. Chciałem kupić nowy samochód, ale nie posiadałem wystarczającej ilości oszczędności. Żałowałem, że wcześniej nie podjąłem decyzji w tym względzie. Liczyłem na jakiś niespodziewany przypływ gotówki, jednak nic takiego nie nastąpiło. Teraz przyjdzie mi zapłacić więcej za to zaniedbanie. Z kolegą powspominaliśmy jeszcze czasy studenckie: wspólne wypady do klubów, koncerty, imprezy w akademikach. Okazało się, że nasz wspólny kolega Andrzej wyjechał za granicę i zarabia tam duże pieniądze. Otworzył własny biznes. Teraz potrzebuje zaufanych ludzi, gdyż zamierza rozszerzyć działalność własnej firmy.