Walicki
Koła zachowawcze dostrzegły w polskiej insurekcji śmiertelne zagrożenie dla porządku społecznego, i tak zdestabilizowanego już przez działania rodzimych liberałów i radykałów. Michał Katkow, redaktor wpływowych „Wiadomości Moskiewskich” oraz główny ideolog rozpętanej po powstaniu styczniowym polakożerczej kampanii prasowej, wylansował pogląd, że pojawienie się w Rosji rewolucyjnego nihilizmu jest rezultatem „polskiej intrygi”- zdradzieckiego podstępu katolickiej szlachty, pchającej młodzież rosyjską na drogę rewolucji w celu realizowania swych własnych, reakcyjnych w istocie celów. Argumentacja ta trafiła do przekonania szerokim kręgom czytelniczym, w tym równię młodym radykałom, skłonnym do podzielenia poglądu Proudhona, że powstanie szlacheckie, aktywnie wspierane przez katolicki kler, nie może reprezentować sprawy postępu. Dlatego też apele Hercenowskiego „Kołokoła” o udzielenie powstaniu poparcia padły na niewdzięczny grunt i spowodowały jedynie gwałtowny spadek wpływów pisma.
Artykuł Mikołaja Strachowa pt. „Fatalna kwestia” (Rokowoj wopros), opublikowany w kwietniu 1863r. w czasopiśmie braci Dostojewskich „Wriemia”, wywołał w kręgach konserwatywnych reakcję przypominającą pod pewnymi względami skandal spowodowany w 1836 publikacją Listu Czaadajewa:
-obaj autorzy wyrazili pogląd o niższości Rosji wobec kultury zachodniej (katolickiej)
-nastąpiła interwencja cesarska – zamknięcie gazety
-w obu przypadkach duma narodowa obrażona została przez wyznawców wartości konserwatywnych – Strachow był poczwiennikiem