Znany komik w “Inglorious Bastards”
Ma zagrać brytyjskiego generała Eda Fenecha, militarnego geniusza, który bierze udział w machinacjach, by pozbyć się faszystowskich przywódców. W “The Love Guru” jest Amerykaninem, który opuszczony przez rodziców w Indiach został wychowany przez miejscowego guru. Po latach zdobywania tajników medytacji powraca do kraju z misją naprawienia małżeństwa hokeisty Darrena Roanoke (Romany Malco), którego małżonka opuściła dla skatera Jacquesa Grande (Justin Timberlake). Oczywiście guru zaczyna interesować się właścicielką klubu (Jessica Alba) i robi to w sobie tylko właściwym stylu.
W “Inglorious Bastards” zagrają także Brad Pitt, Nastassja Kinski, Simon Pegg, David Krumholtz, B.J. Novak i Eli Roth. Tarantino zamierza 13 października wystartować z produkcja “Inglorious Bastards”. Tarantino jest również autorem scenariusza i mówi, że wie jak się realizuje najlepsze dramaty.
Opowieść w filmie ma toczyć się wokół II wojny światowej a dotyczyć głównie ma specjalnego amerykańskiego komanda składającego się głównie z żydów a toczącego walki z nazistami. Film według Tarantino ma pokazać zupełnie inną stronę wojny. Sam reżyser zapowiedział, że ma nadzieje, aby jego projekt mógł zostać pokazany podczas przyszłorocznej imprezy w Cannes i zebrać tam dobre recenzje.
16.sierpnia.2008 :: Rozrywka